2008-05-06

Pamiętajmy o Barbarze

W piątek, 2 maja, w Święto Flagi, w Parku im. Barbary Chłapowskiej przy ulicy Reymonta w Śmiglu odsłonięto pomnik poświęcony żonie Jana Henryka Dąbrowskiego, jednej z największych śmigielanek.

W parku, w którym po późnoklasyscystycznym dworku jednego z autorów Konstytucji 3 Maja - Ksawerego Chłapowskiego, ojca Barbary Chłapowskiej, oprócz tablic pamiątkowych nie ma dziś żadnego śladu, o tym, jak ważna jest pamięć o przeszłości mówiło wiele osób. Nikt nie powiedział kiedy i dlaczego dworek rozebrano, a w uroczystości udział brali i ci, którzy do tej rozbiórki się przyczynili. Przypomnijmy, dworek rozebrano nie za czasów stalinizmu, ale na początku lat dziewięćdziesiątych. W piątkowej uroczystości wzięli ponadto udział obecni i byli burmistrzowie Śmigla, radni Śmigla, starosta kościański Andrzej Jęcz, poseł Wiesław Szczepański, senator Małgorzata Adamczak, organizatorzy uroczystości - Śmigielskie Towarzystwo Kulturalne, ks. kanonik Zygmunt Bartkowiak i ks. dziekan Tadeusz Fauczyński oraz mieszkańcy Śmigla. Grała Młodzieżowa Orkiestra Dęta, śpiewała Harmonia i w strojach z czasów młodości Barbary Chłapowskiej prezentowali się tancerze ,,Żeńców Wielkopolskich’’. Tadeusz Ilmer odśpiewał Hymn do zwrotki ,,słuchaj Basiu, pono nasi biją w tarabany’’. Potem radni Śmigla odsłonili tablicę z nazwą parku (im. Barbary Chłapowskiej), a burmistrz Wiktor Snela, przewodniczący Rady Miejskiej Śmigla Jan Józefczak i prezes Śmigielskiego Towarzystwa Kulturalnego Witold Omieczyński odsłonili tablicę upamiętniającą wielką śmigielankę. Tablicę poświęcono.

- Cóż to za naród, który nie zna swej historii, a jednocześnie - cóż to za mieszkańcy, którzy nie znają swoich przodków - pytał poseł Wiesław Szczepański i gratulował władzom Śmigla postawienia pomnika Barbary Chłapowskiej, generałowej Dąbrowskiej, w tym miejscu. Wyraził nadzieję, że dzięki niemu młodzi śmigielanie zapamiętają, jak ważną rolę odegrał w Wielkopolsce ród Chłapowskich.

W trakcie podniosłej uroczystości nad parkiem Barbary Chłapowskiej przetoczyły się granatowe chmury, wiatr potargał fryzury dostojnych gości, a ulewa na chwilę przepędziła w krzaki piękne panny w zwiewnych, białych sukienkach i kawalerów w mundurach wojska Jana Henryka Dąbrowskiego. Starosta użył potem zmienności pogody w przemówieniu jako porównania do losów ojczyzny i narodu: po ciężkich chmurach nadeszła w końcu jutrzenka wolności. Pogoda ta ma nam przypominać, jak trudny jest patriotyzm, że on wymaga poświęceń wbrew wszystkiemu.

Antoni Szulc przyglądał się uroczystości z miejsca, w którym jeszcze kilkanaście lat temu stał dworek, w którym wychowała się Barbara Chłapowska. Dziś obraz, który wówczas namalował, jest jednym z cenniejszych dowodów istnienia zabytku. Na jego podstawie wykonano upamiętniającą zabytek tablicę.

- Malowałem go z rogu oficyny po drugiej stronie uliczki. Z miejsca, gdzie dziś stoi płot - wspominał dla ,,GK’’ w piątek Szulc. - Że budynek zniknie lada miesiąc nie wiedziałem, ale coś pchało mnie do tego, żeby właśnie jego namalować. I teraz widać, że dobrze, że to zrobiłem - uśmiechnął się smutno.

Córka artysty, Eliza, wykonała projekt medalu okolicznościowego (na awersie znajduje się popiersie Barbary, a na rewersie – dworek, w którym się wychowała) i tablic upamiętniających Barbarę, i dworek. Obie tablice zawieszono na potężnym polnym głazie przywiezionym do parku kilka lat temu. Medali wybito trzydzieści z czego dwa z brązu zatrzymały ku pamięci władze powiatu kościańskiego i miasta Śmigla. Po zakończeniu przemówień poprowadzeni przez młodzież, jakby wyrwaną z ostatnich kart ,,Pana Tadesza’’, goście uroczystości korowodem ruszyli do Centrum Kultury w Śmiglu. Tam ,,Żeńcy Wielkopolscy’’ odtańczyli poloneza, a Leokadia Szymanowska wygłosiła prelekcję o życiu bohaterki dnia - Barbary Chłapowskiej. (Al)

GK 19/2008

drukuj wróć

Komentarze:

Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
zapytanie (0)~zoska, 2008-05-07 15:07:36
Ciekawe komu ten dworek przeszkadzal miał być wyremontowany a zostal rozebrany a teraz wielce tablice stawiają
Wyraź swoją opinię:
do góry
Rajd samochodowy i festyn!

Stowarzyszenie na Rzecz Zapobiegania Wypadkom Drogowym „STOP ŚMIERCI” w Kościanie,...

Ankieta

Wprowadzenie do szkół grup sześciolatków z powodu braku miejsc w przedszkolach oceniasz jako:

  • złe rozwiązanie
  • złe, ale konieczne
  • dobre rozwiązanie